wersja testowa serwisu

Pijani sprawcami zdarzeń drogowych. Policjanci z Bełchatowa apelują o ostrożność i rozsądek

policja

Pijany, bez uprawnień, spowodował kolizję i odjechał z miejsca zdarzenia. Nietrzeźwy pieszy zasnął na drodze i stworzył zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego. Obaj nieodpowiedzialni mężczyźni odpowiedzą teraz przed sądem.

W nocy 14 listopada 2020 roku policjanci byli wezwani na ulicę Kwiatową, gdzie mieli czekać uczestnicy zdarzenia drogowego. Na miejscu mundurowi zastali pokrzywdzoną w kolizji drogowej. Kierująca renault poinformowała, że na rondzie przy ulicy Czyżewskiego kierujący samochodem marki Ford Fokus nie ustąpił jej pierwszeństwa przejazdu. Przodem wjechał w prawy tył jej pojazdu i odjechał jakby nic się nie stało.

W takiej sytuacji kobieta zachowała "zimną krew". Natychmiast pojechała za sprawcą, który zatrzymał auto przed sklepem przy ulicy Kwiatowej. Wszystkiemu zaprzeczał i wszedł do marketu. Policjanci wykonali oględziny pojazdów. Wylegitymowali 29-letniego kierowcę Forda, który wydmuchał 3 promile alkoholu. Okazało się też, że nigdy nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami.

Mężczyzna przyznał się do kolizji i kierowania autem po alkoholu.Tłumaczył, że w domu pił wódkę, a w sklepie kupił jeszcze "setkę", którą wypił na miejscu. Mężczyzna wkrótce odpowie za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości za co grozi mu kara do 2 lat wiezienia. Dodatkową odpowiedzialność poniesie za spowodowanie kolizji pod wpływem alkoholu i kierowanie pojazdem bez uprawnień.

14 listopada 2020 roku w Łobudzicach w gminie Zelów policjanci byli wezwani na miejsce kolizji drogowej z udziałem nietrzeźwego pieszego i osobówki. Okazało się, że pieszy leżał na drodze. Takim zachowaniem stworzył zagrożenie również dla innych uczestników ruchu drogowego. Kierowca Lanosa, aby uniknąć najechania mężczyzny zmuszony był natychmiast reagować. Odbił na przeciwległy pas ruchu, stracił panowanie nad pojazdem i zatrzymał się w przydrożnym rowie na prawym boku auta.

Pieszy nie miał żadnych elementów odblaskowych. Na szczęście dzięki natychmiastowej reakcji kierowcy nikt nie odniósł obrażeń, ale to zdarzenie mogło mieć inny.. tragiczny finał. 41-letni pieszy wydmuchał ponad 3 promile alkoholu. Teraz odpowie za spowodowanie kolizji drogowej.

Po raz kolejny apelujemy o rozsądek, wyobraźnie i wsiadanie za kierownicę tylko trzeźwym, gdyż w przeciwnym razie na drodze może dojść do tragicznych w skutkach zdarzeń. Pieszych prosimy aby pod wpływem alkoholu nie poruszali się po jezdniach, szczególnie w nocy w miejscach słabo oświetlonych. Przypominamy o noszeniu elementów odblaskowych, które pozwalają kierowcy wcześniej dostrzec pieszego. Pijani kierowcy i piesi na drogach są zagrożeniem nie tylko dla siebie, ale i innych uczestników ruchu drogowego.