Bełchatowscy policjanci zatrzymali mężczyznę podejrzanego o dokonanie brutalnego rozboju w jednym z salonów gier znajdujących się w centrum miasta. Do zdarzenia doszło w połowie stycznia, a dzięki intensywnej pracy operacyjnej funkcjonariuszy sprawca został szybko zidentyfikowany i trafił do aresztu.
17 stycznia policja otrzymała zgłoszenie dotyczące napadu z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Jak wynikało z relacji, do lokalu wszedł zamaskowany mężczyzna, który grożąc pracownicy nożem, zażądał wydania gotówki.
- Ze wstępnych przekazanych informacji wynikało, że do salonu gier w centrum Bełchatowa wszedł zamaskowany mężczyzna i grożąc pracownicy nożem, zażądał wydania pieniędzy z kasy. Sprawca zabrał ponad 25 tysięcy złotych, po czym oddalił się w nieznanym kierunku– przekazuje aspirant Marta Bajor, oficer prasowy KPP Bełchatów.
Tuż po zdarzeniu policjanci rozpoczęli szeroko zakrojone działania dochodzeniowo-śledcze. Kluczowe okazały się zabezpieczone nagrania monitoringu oraz zgromadzony materiał dowodowy, które pozwoliły na ustalenie wizerunku, a następnie tożsamości podejrzanego.
29 stycznia bełchatowscy kryminalni zatrzymali mężczyznę podejrzanego o dokonanie rozboju. Podczas interwencji nie współpracował z funkcjonariuszami, zachowywał się agresywnie i stawiał czynny opór. Mężczyzna już usłyszał zarzut.
- Zebrany materiał dowodowy pozwolił prokuraturze na przedstawienie mu zarzutu rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia, za który grozi kara do 20 lat pozbawienia wolności. Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec podejrzanego najsurowszy środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy -podsumowuje aspirant Marta Bajor.