wersja testowa serwisu

Darmowe podręczniki trafią do szkół

SP8_ksiazki_biblioteka-7891

W miejskich szkołach trwają przygotowania do nowego roku. Placówki właśnie zamawiają podręczniki i inne materiały edukacyjne, na które wcześniej otrzymały dotację. Ta w tym roku wyniosła blisko 530 tys. złotych.

To już czwarty rok, kiedy rodzice dzieci w wieku 7-15 lat nie będą kupować podręczników. Książki, ćwiczenia i inne materiały edukacyjne ich pociechy dostaną w szkole.

- Wzorem lat ubiegłych staraliśmy się o dotację na szkolne podręczniki. To, ile pieniędzy dostajemy na ten cel, zależy m.in. od liczby uczniów. Dlatego zanim przygotowaliśmy wniosek do Kuratorium Oświaty, w kwestii zapotrzebowania konsultowaliśmy się z dyrektorami naszych placówek – mówi Elwira Antońska, dyrektor Wydziału Oświaty w bełchatowskim magistracie.

Pieniądze już zostały przekazane do placówek. W tym roku na zakup podręczników do miejskich podstawówek i Niepublicznej Szkoły Podstawowej magistrat otrzymał w sumie 527 tys. 476 złotych.

Trwa właśnie zamawianie książek. Nowe podręczniki dla poszczególnych roczników kupowane są co trzy lata. Oznacza to, że takie materiały są przechodnie i z jednego podręcznika powinno skorzystać w sumie trzech uczniów. W tym roku nowe wydania otrzymają uczniowie klas I, IV i VII. Z kolei ćwiczeniówki i karty do pracy indywidualnej należą się każdemu uczniowi szkoły podstawowej bez względu na to, do której klasy chodzi. Z zakupionych materiałów edukacyjnych lub ćwiczeniowych do kształcenia ogólnego skorzysta blisko 5 tys. uczniów.

Wśród darmowych podręczników są te do przedmiotów obowiązkowych. W pakiecie uczniowie otrzymują także książki do nauki danego języka obcego. Z przekazanych we wrześniu podręczników dzieci korzystać będą przez cały rok szkolny, po czym w czerwcu zostawią je w szkole, by od nowego roku uczyć się z nich mógł ktoś inny. Wyjątkiem są przedmiotowe zeszyty ćwiczeń.

Dotacja nie obejmuje natomiast przedmiotów nieobowiązkowych, np. religii, etyki i wychowania do życia w rodzinie. Te książki rodzice będą musieli kupić sami, podobnie jak te do nauki przedmiotów dodatkowych. Mowa o materiałach do drugim języku obcym czy też do zajęciach dydaktyczno-kompensacyjnych.

źródło: UM Bełćhatów